<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Nie chce mi się  już pracować &#8211; to nie idź do pracy</title>
	<atom:link href="http://www.blogprawopracy.pl/blog/2009/07/nie-chce-mi-sie-juz-pracowac-to-nie-idz-do-pracy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blogprawopracy.pl/blog/2009/07/nie-chce-mi-sie-juz-pracowac-to-nie-idz-do-pracy/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 01 Sep 2010 14:21:10 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>By: Adam Jodłowski</title>
		<link>http://www.blogprawopracy.pl/blog/2009/07/nie-chce-mi-sie-juz-pracowac-to-nie-idz-do-pracy/cpage/1/#comment-133</link>
		<dc:creator>Adam Jodłowski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Jan 2010 10:06:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blogprawopracy.pl/blog/2009/07/nie-chce-mi-sie-juz-pracowac-to-nie-idz-do-pracy/#comment-133</guid>
		<description>Witam,
Sytuacja, o której Pani pisze jest złożona. Przede wszystkim aby pracownik został zatrudniony nie musi dojść do podpisania pisemnej umowy. Wystarczą ustne uzgodnienia, a nawet zwykłe dopuszczenie pracownika do pracy. Wszystko zależy od okoliczności. Nie mogę przesądzić jak było w sprawie Pani pracownicy, gdyż opis stanu faktycznego, jaki Pani podała nie jest wyczerpujący. Z tych okoliczności które Pani podała wynika jednak, że pracownica pracowała u Pani i w związku z tym doszło do zatrudnienia (nawet pomimo braku pisemnej umowy). 
Idąc dalej tym tropem ? jeśli miało miejsce zatrudnienie, a na pewnym etapie Pani pracownica sama zakomunikowała Pani, że ?to jej ostatni dzień? i że więcej się w pracy nie pojawi, to należy przyjąć że pracownica sama się zwolniła, czyli mówiąc językiem ustawy rozwiązała umowę o pracę za wypowiedzenie. Aby się zwolnić pracownik musi bowiem jedynie zakomunikować swój zamiar zakończenia zatrudnienia. Stąd raczej nie można twierdzić, jakoby było to porzucenie pracy. Osobą sprawą jest to, czy pracownica miała powody aby zwolnić się w trybie natychmiastowym (tj. bez zachowania okresu wypowiedzenia) ? jeśli zrobiła to bezprawnie to może Pani przysługiwać od pracownicy odszkodowanie.
Natomiast Pani pracownica ma prawo do wynagrodzenia za pracę, którą już wykonała. Stwierdzone w firmie braki oraz to że zwolniła się ?w trybie natychmiastowym? nie mogą stanowić podstawy do odmowy wypłaty wynagrodzenia. Braki mogą jednak stanowić podstawę do żądania przez Panią odszkodowania od pracownicy, jeśli to ona ponosi za nie odpowiedzialność. Prawo do żądania odszkodowania od pracownika co do zasady nie zwalnia od obowiązku wypłaty wynagrodzenia. Oczywiście również i w tym zakresie wiele zależy od konkretnych okoliczności sytuacji, o której Pani pisała.
Gdyby na tle sprawy miało dojść do sporu sądowego duże znaczenie będą miały dowody, które Pani posiada. Ale to już zapewne powie Pani prawnik, do którego się Pani potencjalnie może zwrócić.
Na koniec jeszcze uwaga ? jeśli w sprawie są wątki karne (kradzież, groźby bezprawne pod Pani adresem) to w zasadzie powinna Pani także zgłosić sprawy policji. 
Pozdrawiam,
Adam Jodłowski</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
Sytuacja, o której Pani pisze jest złożona. Przede wszystkim aby pracownik został zatrudniony nie musi dojść do podpisania pisemnej umowy. Wystarczą ustne uzgodnienia, a nawet zwykłe dopuszczenie pracownika do pracy. Wszystko zależy od okoliczności. Nie mogę przesądzić jak było w sprawie Pani pracownicy, gdyż opis stanu faktycznego, jaki Pani podała nie jest wyczerpujący. Z tych okoliczności które Pani podała wynika jednak, że pracownica pracowała u Pani i w związku z tym doszło do zatrudnienia (nawet pomimo braku pisemnej umowy).<br />
Idąc dalej tym tropem ? jeśli miało miejsce zatrudnienie, a na pewnym etapie Pani pracownica sama zakomunikowała Pani, że ?to jej ostatni dzień? i że więcej się w pracy nie pojawi, to należy przyjąć że pracownica sama się zwolniła, czyli mówiąc językiem ustawy rozwiązała umowę o pracę za wypowiedzenie. Aby się zwolnić pracownik musi bowiem jedynie zakomunikować swój zamiar zakończenia zatrudnienia. Stąd raczej nie można twierdzić, jakoby było to porzucenie pracy. Osobą sprawą jest to, czy pracownica miała powody aby zwolnić się w trybie natychmiastowym (tj. bez zachowania okresu wypowiedzenia) ? jeśli zrobiła to bezprawnie to może Pani przysługiwać od pracownicy odszkodowanie.<br />
Natomiast Pani pracownica ma prawo do wynagrodzenia za pracę, którą już wykonała. Stwierdzone w firmie braki oraz to że zwolniła się ?w trybie natychmiastowym? nie mogą stanowić podstawy do odmowy wypłaty wynagrodzenia. Braki mogą jednak stanowić podstawę do żądania przez Panią odszkodowania od pracownicy, jeśli to ona ponosi za nie odpowiedzialność. Prawo do żądania odszkodowania od pracownika co do zasady nie zwalnia od obowiązku wypłaty wynagrodzenia. Oczywiście również i w tym zakresie wiele zależy od konkretnych okoliczności sytuacji, o której Pani pisała.<br />
Gdyby na tle sprawy miało dojść do sporu sądowego duże znaczenie będą miały dowody, które Pani posiada. Ale to już zapewne powie Pani prawnik, do którego się Pani potencjalnie może zwrócić.<br />
Na koniec jeszcze uwaga ? jeśli w sprawie są wątki karne (kradzież, groźby bezprawne pod Pani adresem) to w zasadzie powinna Pani także zgłosić sprawy policji.<br />
Pozdrawiam,<br />
Adam Jodłowski</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: klaudia</title>
		<link>http://www.blogprawopracy.pl/blog/2009/07/nie-chce-mi-sie-juz-pracowac-to-nie-idz-do-pracy/cpage/1/#comment-66</link>
		<dc:creator>klaudia</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Dec 2009 09:45:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.blogprawopracy.pl/blog/2009/07/nie-chce-mi-sie-juz-pracowac-to-nie-idz-do-pracy/#comment-66</guid>
		<description>witam zostałam pozucona z dnia na dzien jako pracodawca.(pracownica oznajmiła ze ma leprza propozycje pracy i ze to jej ostatni dzien)dziewczyna zwlekała z podpisaniem umowy,poczym wyszło na jaw ze jest zarejestrowana w urzedzie dla bezrobotnych.po obliczeniu na koniec miesiaca braki w firmie były kolosalne,a ona po miesiacu czasu przychodzi z jakimis meszczyznami,grozi i rzada zaplaty za dni ktore przepracowała.co robic,jak sie zachowac?to ona powinna doplacic za kradziesz ktora została jej darowana.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>witam zostałam pozucona z dnia na dzien jako pracodawca.(pracownica oznajmiła ze ma leprza propozycje pracy i ze to jej ostatni dzien)dziewczyna zwlekała z podpisaniem umowy,poczym wyszło na jaw ze jest zarejestrowana w urzedzie dla bezrobotnych.po obliczeniu na koniec miesiaca braki w firmie były kolosalne,a ona po miesiacu czasu przychodzi z jakimis meszczyznami,grozi i rzada zaplaty za dni ktore przepracowała.co robic,jak sie zachowac?to ona powinna doplacic za kradziesz ktora została jej darowana.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
