
Jakiś czas temu zajmowaliśmy się problematyką opodatkowania dochodu menedżera osiąganego z tytułu umów o zarządzanie przedsiębiorstwem, kontraktów menedżerskich lub umów o podobnym charakterze. Teraz czas przyjrzeć się obowiązkom w zakresie składek na ubezpieczenie społeczne oraz ubezpieczenie zdrowotne, jakie obciążają menedżera świadczącego usługi w zakresie zarządu.
Przed rozpoczęciem lektury poniższego wpisu czytelnikom sugeruję, aby zapoznali się w pierwszej kolejności z wpisem dotyczącym opodatkowania dochodów menedżera, do którego link podałem powyżej. Problemy omawiane w poniższym wpisie są ściśle związane z kwalifikacją dochodów menedżerów z tytułu zarządu na gruncie ustawy o PIT. Tytułem wyjaśnienia dla tych, którzy lekturę chcieliby zacząć do razu: w ramach niniejszego wpisu omówimy jak przedstawia się kwestia oskładkowania przychodu menedżera osiąganego na podstawie cywilnoprawnej umowy o zarządzanie przedsiębiorstwem lub umowy podobnej (art. 13 ust. 1 pkt 9 ustawy o PIT), którą poniżej będziemy nazywać kontraktem menedżerskim i to zarówno w sytuacji, gdy menedżer prowadzi działalność gospodarczą, jak i w sytuacji gdy nie jest przedsiębiorcą.
Menedżer na kontrakcie
W pierwszej kolejności przyjrzyjmy się menedżerowi świadczącemu usługi na podstawie kontraktu menedżerskiego w sytuacji, gdy nie prowadzi pozarolniczej działalności gospodarczej.
Do cywilnoprawnego kontraktu menedżerskiego, jako umowy o świadczenie usług, stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o zleceniu (cały czas mówimy oczywiście o cywilnoprawnym kontrakcie menedżerskim; jeśli przybierze on formę umowy o pracę to menedżer będzie podlegał obowiązkowi składkowemu jak normalny pracownik). W konsekwencji do menedżera znajdują zastosowanie te same przepisy z zakresu zabezpieczenia społecznego, które odnoszą się do zleceniobiorcy. Oznacza to przede wszystkim, że menedżer będzie podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu, a także wypadkowemu (temu ostatniemu ubezpieczeniu zleceniobiorcy podlegają obowiązkowo od początku 2010 r.). Jego bezwzględnym obowiązkiem będzie także odprowadzanie składek na ubezpieczenie zdrowotne. Natomiast ubezpieczenie chorobowe będzie dla menedżera dobrowolne. Płatnikiem składek obciążających menedżera będzie podmiot zlecający mu zarząd na podstawie kontraktu menedżerskiego.
Podstawę wymiaru składek będzie stanowiło całe wynagrodzenie wypłacane menedżerowi. Z tym wszakże zastrzeżeniem, że maksymalna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowym jest ograniczona do wysokości górnego progu (tzw. capu ZUS-owskiego). W roku 2010 wynosi on 94.380 PLN. Pozostałe składki trzeba będzie zapłacić niestety bez ograniczeń.
Menedżer jako przedsiębiorca
Jak widać powyżej kwestia ZUS-u menedżera, który nie prowadzi przedsiębiorstwa przedstawia się klarownie. Traktowany jest on jak każdy inny zleceniobiorca. Niejasności pojawiają się dopiero gdy kontrakt menedżerski zawarty będzie przez menedżera w ramach prowadzonej przez niego pozarolniczej działalności gospodarczej. Powstaje wtedy pytanie z jakiego tytułu powinien taki menedżer odprowadzać składki – czy jako zleceniobiorca czy jako przedsiębiorca. W tym zakresie prezentowane są dwa sprzeczne poglądy.
Pierwszy pogląd zakłada, że skoro przychody z kontraktu menedżerskiego na gruncie PIT są przychodami z działalności wykonywanej osobiście to menedżer zawsze (nawet w sytuacji prowadzenia działalności gospodarczej) powinien być kwalifikowany jako zleceniobiorca na gruncie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. W konsekwencji oczywiście menedżer miałby opłacać składki od całości osiągniętego przychodu a nie od kwoty zadeklarowanej jak inni przedsiębiorcy (o czym poniżej). Jedynie w sytuacji, w której menedżer w ramach pozarolniczej działalności gospodarczej wykonywałby również inne usługi niż z zakresu zarządu (np. usługi doradcze) i uzyskiwał z tego tytułu przychody w odpowiedniej wysokości, menedżer miałby prawo wskazać jako tytuł do ubezpieczenia prowadzoną przez siebie pozarolniczą działalność gospodarczą. Pogląd ten jeszcze do niedawne był w zasadzie jednolicie przyjmowany przez ZUS, a dzisiaj wciąż jest w ZUS-ie stosunkowo powszechny.
Nie da się ukryć, że pogląd powyższy jest bardzo niekorzystny dla menedżerów. Powoduje bowiem konieczność zapłaty składek od całego uzyskanego wynagrodzenia (za wyjątkiem ubezpieczenia emerytalnego i rentowego, gdzie maksymalna podstawa wymiaru wynosi 94.380 PLN rocznie).
Obecnie coraz bardziej przebija się już pogląd, który wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 grudnia 2008 r. (sygn. akt I UK 138/08). Zdaniem Sądu Najwyższego sposób ujęcia kontraktu menedżerskiego w ustawie o PIT nie powinien stanowić samodzielnej podstawy dla kwalifikowania menedżera-przedsiębiorcy w ramach obowiązków z zakresu zabezpieczenia społecznego na zasadach właściwych dla zleceniobiorcy. O ile bowiem istnieje podstawa do kwalifikacji przychodów z tych umów jako przychodów osobistych, a nie przychodów z działalności gospodarczej, w postaci wyraźnego przepisu ustawy o PIT to w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych brak jest analogicznej regulacji. Sąd Najwyższy zauważa, że zawarta w ustawie o PIT kwalifikacja przychodów z umów menedżerskich jako przychodów z działalności wykonywanej osobiście, nie powoduje zniesienia podstawy do ubezpieczenia społecznego, którym jest pozarolnicza działalność gospodarcza. Oznacza to, że w przypadku menedżera-przedsiębiorcy trzeba stosować ogólne zasady podlegania ubezpieczeniu społecznemu ze wszystkimi tego konsekwencjami.
W Å›wietle sÅ‚usznego poglÄ…du zaprezentowanego przez SÄ…d Najwyższy menedżer prowadzÄ…cy przedsiÄ™biorstwo może zatem co do zasady odprowadzać skÅ‚adki na ubezpieczenie spoÅ‚eczne na takich samych zasadach jak inni przedsiÄ™biorcy. Menedżer bÄ™dzie wtedy opÅ‚acaÅ‚ skÅ‚adki na ubezpieczenie emerytalne, rentowe i wypadkowe oraz – tu już w zależnoÅ›ci od wÅ‚asnej decyzji – ubezpieczeniu chorobowemu. Menedżer prowadzÄ…cy przedsiÄ™biorstwo bÄ™dzie także pÅ‚acić skÅ‚adki na ubezpieczenie zdrowotne.
O ile sam zakres podlegania obowiązkowi odprowadzania składek przez menedżera-przedsiębiorcę nie jest korzystniejszy niż w przypadku menedżera-zleceniobiorcy, to istotną różnicą na korzyść jest sposób obliczania podstawy wymiaru składki. Menedżer prowadzący przedsiębiorstwo będzie bowiem odprowadzał składki jedynie od kwoty zadeklarowanej a nie od całego wynagrodzenia otrzymywanego z tytułu kontraktu menedżerskiego. Minimalna wysokość kwoty zadeklarowanej w 2010 roku wynosi 1887,60 PLN miesięcznie, a więc 22.651,20 PLN w stosunku rocznym. Różnica jest więc diametralna, szczególnie gdy weźmie się pod uwagę jak wysokie potrafią być zarobki menedżerów.
W konsekwencji, z punktu widzenia obciążeń składkowych, opłacalne jest zawieranie kontraktów menedżerskich w ramach prowadzonego przedsiębiorstwa. Gdybyśmy jednak mieli problem z przekonaniem ZUS-u, że pogląd Sądu Najwyższego jest słuszny, warto się zastanowić czy świadczone przez nas usługi w ramach przedsiębiorstwa można rozdzielić na usługi doradcze i zarządcze, tak aby część wynagrodzenia otrzymywać nie za zarząd, a za doradztwo (co skądinąd przyniesie także korzyści podatkowe). Jeżeli w konkretnym stanie faktycznym okaże się to możliwe, to przedsiębiorca będzie mógł wybrać pozarolniczą działalność jako jeden ze zbiegających się tytułów do ubezpieczenia i w ten sposób zdecydować o przeznaczeniu mniejszej kwoty na ubezpieczenia społeczne. W końcu fundusz inwestycyjny z siedzibą w Luksemburgu albo na Cyprze na pewno lepiej niż ZUS zatroszczy się o naszą spokojną starość.






Czytając nasuwa mi się pytanie czy wybierając zawarcie kontraktu menedżerskiego w ramach prowadzonego przedsiębiorstwa (działalności gospodarczej) i opłacanie składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne z tytułu prowadzonej działalności, nie rodzi jednak obowiązku opłacania dodatkowej składki zdrowotnej od kwoty kontraktu jak czynią to zleceniobiorcy zwolnieni z opłacania składek na ubezpieczenia społeczne w związku ze zbiegiem tytułów do ubezpieczeń, ale zobligowani do odprowadzania dodatkowej składki zdrowotnej.
dziękujemy za uwagę.
Doprecyzowując tezę zawartą w artykule, autor tekstu pisząc o możliwości odprowadzania składek od kwoty zadeklarowanej, miał na myśli oczywiście tylko składki na ubezpieczenia społeczne. Natomiast w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego podstawą wymiaru składki jest zarówno fakt prowadzenia działalności gospodarczej, jak i prowadzenie działalności gospodarczej, a menedżer-przedsiębiorca na podstawie art. 82 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych składkę zdrowotną powinien opłacać oddzielnie z każdego tytułu ubezpieczeniowego.
pozdrawiamy serdecznie