W związku z falą upałów, jaka nawiedziła Polskę, pojawia się coraz więcej informacji na temat obowiązków pracodawcy związanych z przeciwdziałaniem skutkom wysokich temperatur? Czy naprawdę konieczne jest zapewnianie napojów, skracanie czasu pracy, zwalnianie pracowników z obowiązującego w firmie dress code? Zapraszamy do zapoznania się z krótkim opracowaniem i mamy nadzieję, ze pozwoli ono na wyjaśnienie wątpliwości pracodawców.
Wymogi prawne
Wbrew pozorom na pracodawcy nie ciążą wszystkie ww. prawne obowiązki, które aktualizują się
w związku z wysoką temperaturą.
Jedyne, co pracodawca musi zapewnić swoim podwładnym, jeśli pracują oni w wysokiej temperaturze, to zimne napoje. Prawo nie wymaga, aby w firmie zainstalowana była klimatyzacja, czy skracania czasu pracy w związku z upałami.
Zakres obowiązku zapewniania pracownikom napojów i posiłków reguluje rozporządzenie Rady Ministrów z 28 maja 1996 roku.
Pracodawca ma obowiązek zapewnienia napojów pracownikom, jeśli temperatura pracy przekracza:
- 25 stopni Celsjusza – w przypadku pracowników pracujących w warunkach mikroklimatu gorącego (przez co rozumieć należy pracę na otwartym powietrzu, czy na przykład w hucie),
- 28 stopni – w przypadku pracowników pracujących w pomieszczeniach biurowych.
Ponadto pamiętać trzeba o roletach i żaluzjach w oknach, ponieważ zgodnie z § 29 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy „okna i świetliki powinny być wyposażone w odpowiednie urządzenia eliminujące nadmierne operowanie promieni słonecznych padających na stanowiska pracy”.
Rozporządzenie w sprawie szczególnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy przewiduje również, że każde pomieszczenie pracy powinno zapewniać pracownikom odpowiednią temperaturę, wymianę powietrza oraz zabezpieczenie przed niekorzystnymi warunkami cieplnymi i nasłonecznieniem. Z tej regulacji nie można wprost interpretować obowiązku instalowania klimatyzacji, czy zapewniania wiatraków dla każdego stanowiska pracy. Należy jednak pamiętać, że problemu wysokiej temperatury w miejscu pracy nie można całkowicie ignorować.
Dress code, czy casual week?
Jeśli pracodawca wymaga od swoich podwładnych określonego ubioru (garnitur, elegancki kostium, zakryte obuwie) i wymóg ten regulują przepisy wewnętrzne, pracownicy są zobowiązani do stosowania się do niego nawet w upalne letnie dni. Pracodawca nie ma obowiązku pozwalać na bardziej swobodny ubiór.
Jednak mając na uwadze komfort pracy pracowników warto rozważyć, czy na czas upałów nie złagodzić wymogów w stosunku do wyglądu pracowników. Zgoda na bardziej swobodny ubiór powinna być pracownikom zakomunikowana w sposób przyjęty w danym zakładzie pracy. Pracodawca powinien określić, jak długo i w jakim zakresie pracownikom wolno zrezygnować z obowiązującego ich dress code.
Zmiany czasu pracy?
Być może rozważaliście zmianę godzin wykonywania pracy na czas upałów, na przykład wprowadzając przerwę w godzinach południowych, która odpracowana będzie wieczorem, kiedy zrobi się (chociaż trochę) chłodniej.
Takie rozwiązanie jest możliwe, jednak jedynie za zgodą pracowników. Aby je wprowadzić ad hoc, jako reakcję na wysokie temperatury obniżające efektywność pracy, trzeba byłoby wykorzystać instytucję indywidualnego rozkładu czasu pracy. A może być on wprowadzany w stosunku do poszczególnego pracownika, wyłącznie na jego pisemny wniosek. Należy tutaj również pamiętać o obowiązku zapewnienia pracownikowi ciągłego nieprzerwanego odpoczynku w wymiarze 11 godzin na dobę.
Telepraca na czas upałów
Pracodawca może zgodzić się również na to, aby na czas upałów pracownicy świadczyli pracę w formie telepracy. Wprowadzić ją powinien w formie aneksu do umowy o pracę, w którym określone zostanie, jak długo pracownik świadczyć będzie pracę w formie telepracy. Więcej informacji na temat telepracy znajdziesz tutaj.
Czy pracownik rzeczywiście może odmówić świadczenia pracy tylko z powodu panujących upałów?
Jakkolwiek można zetknąć się z takim poglądem wydaje, że nie jest on uzasadniony. Jedyny przepis, stanowiący dla pracownika ewentualną podstawę odmowy świadczenia pracy to art. 210 kodeksu pracy, zgodnie, z którym pracownik może powstrzymać się od wykonywania pracy w razie, gdy jej warunki nie odpowiadają przepisom bezpieczeństwa i higieny pracy i stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia pracownika. Przepis wymaga więc, aby warunki pracy łącznie nie spełniały wymogów bhp i zagrażały życiu i zdrowiu.
Jak już zaznaczyłam wyżej, poza obowiązkiem dostarczania odpowiednio schłodzonych napojów przepisy nie nakładają na pracodawców konkretnych i mierzalnych wymogów dotyczących działań, jakie należy podjąć na wypadek upału. Skoro tak, trudno przyjąć, że warunki pracy w wysokiej temperaturze stanowią warunki nieodpowiadające przepisom bezpieczeństwa i higieny pracy (oczywiście o ile zapewnione są napoje dla pracowników).





